Spotkanie branżowe zorganizowane przez Departament Kształcenia Zawodowego Ministerstwa Edukacji i Nauki

W dniu 13 listopada br. w Warszawie odbyło się spotkanie branżowe z przedstawicielami branży hodowli koni i jeździectwa oraz branży pszczelarstwa, w ramach realizacji projektu pn. „Porozumienie branżowe na rzecz kształcenia i szkolenia zawodowego. Zwiększanie udziału przedstawicieli i przedstawicielek branż w rozwoju kształcenia zawodowego i uczenia się w miejscu pracy” zorganizowane przez Departament Kształcenia Zawodowego Ministerstwa Edukacji Narodowej. Nasz Związek reprezentowany był przez Prezes Martę Siemieniuch-Tartanus. Polski Związek Hodowców Koni reprezentował Prezes Sławomir Piotrowski i Patrycja Wojciechowska (Dział Ksiąg Stadnych). W spotkaniu uczestniczyli również prezesi, hodowcy i pracownicy ze SK Janów Podlaski, SO Łąck, Polskiego Związku Hodowców Koni Małopolskich, Polskiego Klubu Wyścigów Konnych oraz torów wyścigów konnych.

Spotkanie zorganizowano w celu przedyskutowania z przedstawicielami organizacji branżowych, pracodawców i ekspertów oraz administracji rządowej zapotrzebowania branży na kadry średniego i niższego szczebla, sposobów pozyskiwania pracowników oraz potrzeb i oczekiwań naszego środowiska związanych z kształceniem zawodowym. W szkołach branżowych możliwe jest obecnie kształcenie na kierunku technik hodowca koni (5-letnie technikum) oraz jeździec (3-letnia szkoła branżowa). Uprawnienia hodowcy koni przyznaje 31 placówek oświatowych. Dyskutowano, czy absolwenci obu kierunków są właściwie przygotowywani do zawodu. Potrzeby branży jeździeckiej i hodowli koni są bardzo duże, jeśli chodzi o młode, dobrze przygotowane kadry. Natomiast odnosi się wrażenie, że absolwenci tych kierunków nie są właściwie przygotowani do stawianych przed nimi wyzwań w pracy zawodowej i wynika to m.in. z braku możliwości odpowiedniego kształcenia praktycznego. Uczestnicy zwrócili uwagę na brak chętnych do pracy na stanowisku masztalerz i pracownik obsługujący konie oraz, powszechnie widoczny, odpływ kadr i brak następców w środowisku hodowlanym.